Historycznie ocena kosztów pracy opierała się na ocenach eksperckich lub analogiach z poprzednimi projektami. W warunkach ograniczonego czasu i informacji analityk systemowy zmuszony jest pracować z wysokopoziomowymi, niejasnymi wymaganiami, często spotykając się z niekompletnością i wygórowanymi oczekiwaniami.
Problem: niepewność prowadzi do ryzyk zaniżenia ocen, konfliktów z klientem i zespołem technicznym, a także do przekroczenia budżetu. Ocena jest bardzo trudna z powodu zmiany początkowych założeń po podpisaniu umowy.
Rozwiązanie:
Kluczowe cechy:
Czy można przeprowadzić ocenę, nie ryzykując jakością, jeśli wymagania nie zostały jeszcze w pełni sprecyzowane?
Nie, każdą ocenę w tym etapie należy oznaczyć jako wstępną z wskazaniem ryzyk i rezerw. W przeciwnym razie odpowiedzialność za przekroczenie budżetu spadnie na wykonawcę.
Czy należy uwzględniać w ocenie tylko te obiekty, które są wyraźnie określone przez klienta?
Nie. Wszystko, co nie jest określone, ocenia się poprzez "bufor niepewności" lub specjalne punkty Story na przyszłe doprecyzowania; ważne jest zaznaczenie: „pozostałe wymagania — poza zakresem oceny”.
Czy analityk systemowy musi brać udział w przygotowaniu TCO (całkowity koszt posiadania)?
Tak, analityk formuje dane wyjściowe — listę wymagań, katalog scenariuszy, obszary ryzyka, ograniczenia, co jest krytyczne dla poprawnego obliczenia TCO.
Negatywny przypadek: Analityk systemowy przyjął wymagania od menedżera "jak jest", szybko ocenił, nie zagłębiając się w szczegóły i nie opracowując ograniczeń i ukrytych obszarów.
Zalety:
Wady:
Pozytywny przypadek: Analityk przeprowadził sesję roboczą z kluczowymi interesariuszami, opracował nawet ogólne wymagania, stworzył mapę obszarów niepewności, wskazał założenia, wprowadził rezerwę.
Zalety:
Wady: